Jak się pracuję w Belgii
biżuteria sztuczna hurtownia W 2009 roku kraj otwarł się dla Polaków i innych obywateli Unii, jest to dla nas świetna wiadomość, ponieważ brakuje tam rąk do pracy. Po przyjeździe, w ciągu ośmiu dni musimy się zameldować w urzędzie miejski, otrzymamy prawo pobytu i ubiegania się o zasiłek. Podpisując umowę z pracodawcą dostajemy kartę elektroniczną E, która pozwoli nam mieszkać i pracować w tym kraju przez najbliższe 5 lat. Wcześniej dostajemy numer identyfikacyjny i tymczasową kartę pobytu na 3 miesiące. Na utrzymanie będziemy potrzebowali około 500 euro miesięcznie, życie najdroższe jest w samej Brukseli, za wynajęcie pokoju na miesiąc zapłacimy 400 euro, za kawalerkę do 800 euro. Tydzień pracy w Belgii wynosi 39 godzin, nie wolno pracować w niedzielę, po roku mamy prawo do 24 dni płatnego urlopu i dni świąteczne, których jest tutaj 10 w roku. Najchętniej zatrudniane są opiekunki do dzieci i osób starszych, pielęgniarki i lekarze, sprzątaczki, ale także kucharze, ogrodnicy i leśnicy, z zawodów lepiej płatnych architekci i księgowi. Aby założyć własną firmę potrzebujemy zaświadczenie z urzędu gminy o zameldowaniu i lokal np. własne mieszkanie (czyli tak jak w Polsce). Działalność rejestrujemy w Carrefour des Entreprise. domy z drewna
